Forum Fotoradary, Antyradary, Nieoznakowane Radiowozy


Forum Fotoradarów, Antyradarów i Nieoznakowanych Radiowozów Policji z kamerami

Teraz jest 19 sty 2018, o 00:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 17 maja 2011, o 07:05 
Offline
Posterunkowy
Posterunkowy

Dołączył(a): 1 gru 2010, o 09:03
Posty: 4
Lokalizacja: Szczecin
Dzięki za odpowiedzi i zajęcie sie moim tematem. słyszałem że na dniach ma być podpisana (a moze już jest) umowa o połączeniu systemów ewidencji kierowców w krajach UE .Poza tym czy mogliby realizować mandaty wstecz. Pozdrawiam. Anko


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 17 maja 2011, o 08:35 
Offline
Inspektor
Inspektor

Dołączył(a): 19 sie 2009, o 08:39
Posty: 4618
Lokalizacja: Kraków
Misial napisał(a):
anko53, postaram się dowiedzieć o tym co pisałeś mi na PW, ale bywa tak że w niektórych miejscowościach te tablice z migającymi światłami są żółte a w niektórych miejscowościach są te światła białe.

W Danii jedynie spotkałem się z mobilnymi fotoradarami ukrytymi w furgonetkach...

Najważniejsze być czujnym na busy z Białymi tablicami na poboczu, ponieważ żaden dun nie wsadzi do furgonetki białych blach... takimi to jeżdżą tylko municypalni, w najbliższych Dniach wybieram się do Danii może uda się cyknąć zdjęcia BUS-owi...

A jakie to ma znaczenie czy tablica rejestracyjna jest żółta czy biała? Czy municypalni też tak jak u nas zajmują się tylko fotoradarowaniem?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 20 maja 2011, o 18:04 
Offline
Podkomisarz
Podkomisarz

Dołączył(a): 9 paź 2009, o 17:32
Posty: 682
Lokalizacja: CNA
renee, już wyjaśniam...

w Danii jest podział na trzy rodzaje tablic rejestracyjnych:
- białe ... które są w autach osobowych osób prywatnych, bądź autach "państwowych"
- żółte ... samochody służbowe i nimi można jeździć tylko od poniedziałku do piątku ( porównanie u nas właściciel firmy ma auto służbowe np BMW MX5 ... z kratką z tyłu... w Danii takie auto spotkasz tylko z przednimi fotelami, a za fotelem kierowcy masz taką kratkę)
- żółto-białe - jeżeli właściciel firmy opłacił dodatkowy podatek drogowy, może auto używać także w weekend..

I teraz odnośnie tej białej tablicy w furgonetce... uwierz mi, rzadko spotkasz furgon z białą tablicą... a jak już spotkasz... to na pewno będzie to wóz POLITI.... a nim fotoradar....

jak będę miał szczęście to postaram się dla niedowiarków zrobić zdjęcie ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 cze 2011, o 21:54 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 3 sie 2009, o 23:04
Posty: 2319
Lokalizacja: Radom
coś

_________________
Życie tak krótko TRWA , więc uważaj ...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 cze 2011, o 22:07 
Offline
Podkomisarz
Podkomisarz

Dołączył(a): 9 paź 2009, o 17:32
Posty: 682
Lokalizacja: CNA
Byłem w Danii, jednak nie udało mi się natknąć na bus-a z białymi tablicami, ale szwagier obiecał, że jak ich spotka to postara się zrobić zdjęcie.

Ale odnośnie tablic:
- auta firmowe przedni rząd siedzeń (widać taką kratkę za siedzeniem kierowcy):

same żółte tablice - możliwość używania firmowego auta od poniedziałku do piątku
Obrazek

żółto - białe tablice - można jeździć w weekend firmówką po opłaceniu dodatkowego podatku drogowego
Obrazek

Białe tablice nowe
Obrazek

są też starego typu, jak te żółte - na białym tle... i właśnie jeżeli na poboczu stoi bus z białymi tablicami noga z gazu....

PS. Także u nas firmówki tak źle nie mają jak w Danii ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2011, o 06:29 
Offline
Nadinspektor
Nadinspektor

Dołączył(a): 3 sie 2009, o 18:48
Posty: 5076
Z tymi tablicami to podobnie jest w całej Skandynawii.

_________________
Lewy pas to nie kółko różańcowe


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lip 2011, o 21:24 
Cytuj:
Mandat z zagranicznego fotoradaru. Płacisz?

Liczba złapanych za granicą piratów drogowych z Polski z roku na rok rośnie. :!:
W MSWiA działa specjalna komórka, do której policje innych państw zwracają się o ustalenie danych właściciela auta złapanego np. na fotoradar. Łącznie takich zapytań było w ubiegłym roku aż 13 tysięcy.
Grozę może budzić wysokość zagranicznych mandatów. Gdy u nas najdroższy mandat za przekroczenie prędkości (o ponad 50 km) wynosi 500 zł (120 euro), to w Niemczech oznacza wydatek do 375 euro. Część europejskich policji zanim zacznie szukać kierowcy, zastanawia się, czy poszukiwanie jej się opłaci, gdyż jest czasochłonne. Ponadto w wielu krajach, aby ukarać, trzeba znaleźć winnego, czyli kierowcę, którym wcale nie musi być właściciel auta. Pecha mogą mieć jednak ci piraci drogowi, którzy podczas następnej podróży zostali zatrzymani do rutynowej policyjnej kontroli. Większość unijnych służb nie wypuści z kraju bez wyegzekwowania mandatu. Parlament Europejski zakończył prace nad dyrektywą, która ma ułatwić ściganie takich przestępstw - zasady w całej UE będą jednakowe. Polska musi ją przyjąć w ciągu dwóch lat.

PAP.pl


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lip 2011, o 12:32 
Offline
Podkomisarz
Podkomisarz

Dołączył(a): 9 paź 2009, o 17:32
Posty: 682
Lokalizacja: CNA
Robi napisał(a):
Cytuj:
Mandat z zagranicznego fotoradaru. Płacisz?
Parlament Europejski zakończył prace nad dyrektywą, która ma ułatwić ściganie takich przestępstw - zasady w całej UE będą jednakowe. Polska musi ją przyjąć w ciągu dwóch lat.

PAP.pl


Niech PAP nie kłamie... w tym systemie nie będzie Danii, gdyż nie mają zamiaru wchodzić do tego systemu :P


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lip 2011, o 16:19 
Reklamacje do Pap-u trzeba składać :P


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2012, o 21:46 
Offline
Generalny Inspektor
Generalny Inspektor

Dołączył(a): 1 sie 2009, o 18:47
Posty: 3618
Cytuj:
Przekroczenie prędkości za granicą. Co grozi za zdjęcie z fotoradaru?

Jeśli fotoradar w Austrii czy Holandii zrobi ci zdjęcie – nie unikniesz kary. Kraje Unii Europejskiej coraz częściej domagają się od naszych sądów egzekucji mandatów.

- Pojechałem na narty w Alpy - opowiada mieszkaniec Nysy. - Na autostradzie zobaczyłem błysk flesza z fotoradaru, który zrobił mi zdjęcie. Jechałem za szybko. Parę miesięcy później dostałem pocztą do domu napisane po niemiecku wezwanie do zapłaty mandatu z Austrii z podanym numerem konta, na który mam przelać pieniądze. Zapłaciłem, bo nie chcę mieć problemów, ale cały czas się zastanawiam, czy mogłem jakoś uniknąć płacenia tych 100 euro. Na forach internetowych nie brakuje rad, jak uniknąć mandatów za granicą. Sprawa jest oczywista, jeśli to policjant złapie nas na wykroczeniu. Płacimy na miejscu gotówką, ewentualnie policja eskortuje nas do najbliższego bankomatu. Jeśli nie mamy pieniędzy, w niektórych krajach mogą nam nawet zatrzymać samochód do czasu uregulowania długu. Jeśli jednak sfotografuje nas fotoradar, większość kierowców jest przekonana, że może uniknąć odpowiedzialności po powrocie do kraju.

- Pisz wyjaśnienia, że jechaliście w kilka osób i zmienialiście się za kółkiem. Nie wiesz, kto wtedy kierował - doradzają internauci. - Unikaj wyjazdu do Austrii tym samym samochodem przez dziesięć lat, póki się kara nie przedawni. Nie płać wcale, nie mają podstaw, żeby cię ścigać.

Tu jednak internauci nie mają racji.

Od 2010 roku austriacka i rzadziej holenderska policja skutecznie ściąga mandaty za szybkość nawet w Polsce.
- Rocznie dostajemy około dziesięciu wystąpień o wykonanie orzeczenia o karze pieniężnej, przekazanych przez właściwy organ państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Głównie są to wystąpienia z austriackiej policji, a kary nałożono za przekroczenie szybkości - tłumaczy Marek Kędzierski, prezes Sądu Rejonowego w Prudniku. - Sąd wzywa ukaranego na posiedzenie i orzeka egzekucję. Jeśli nie zapłaci kary dobrowolnie, sprawa trafia do komornika sądowego.

Podstawy do egzekwowania kar finansowych nałożonych przez organy innych krajów dała Decyzja ramowa Rady Unii Europejskiej 2005/214/WSiSW. W Polsce jej zapisy przeniesiono do artykułu 611 Kodeksu postępowania karnego. Znajomość tych przepisów jest jednak słaba.

Nawet wśród policjantów spotkaliśmy się z opinią, że nie ma podstaw do ściągania austriackich mandatów. Zgodnie z wymienionymi przepisami organ nakładający karę pieniężną (sąd czy policja) może wystąpić o jej egzekucję do polskiego sądu.Z tej furtki w praktyce korzystają obecnie tylko Austriacy i Holendrzy. Napisanie takiego wniosku jest dość skomplikowane i trzeba ustalić, w którym okręgu sądowym mieszka ukarany. Na dodatek zainkasowana kara wpływa do kasy polskiego sądu, więc obce instytucje nie mają finansowej motywacji, żeby ścigać cudzoziemców.

Niemniej jednak Austriacy uznali, że będą to robić do końca, a szczególnie konsekwentna jest policja z Wiednia. W praktyce polski sąd nawet nie bada sprawy, nie ustala, kto kierował, jakie były dowody winy. Sprawdza tylko, czy w polskim prawie ten czyn jest także przestępstwem i czy kierowca był powiadomiony o austriackim postępowaniu. Potem przelicza wysokość stawki z euro na złotówki.

Polskie instytucje też mogą korzystać z tej furtki prawnej, ale dotychczas tego nie robią.

- Jeśli nasz fotoradar sfotografuje kierowcę z Czech, to nie podejmujemy dalszej egzekucji. Chyba że sam zapłaci - przyznaje Tomasz Dziedziński, komendant Straży Miejskiej w Głuchołazach.
regiomoto.pl

_________________
Czytałeś
http://www.fotoradary.net
http://www.fotoradary.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 10 paź 2012, o 19:21 
Cytuj:
Pamiątka z zagranicy. Płacić czy nie płacić?

Skończyły się wakacje, a do kierowców, którzy wyjeżdżali za granicę, zaczynają przychodzić pocztą mandaty i kary administracyjne. Czy trzeba płacić? Jeśli kierowca został złapany za granicą na gorącym uczynku, musi zapłacić mandat natychmiast, na miejscu. Inaczej jest np. w przypadku wykroczeń zarejestrowanych automatycznie, m.in. przez fotoradary. Gdy grozi za nie grzywna do 70 euro, to do właściciela samochodu mieszkającego w Polsce kara zwykle nie trafia.

Brak "pamiątki" w skrzynce pocztowej, to tylko pozory bezkarności. Numery rejestracyjne sfotografowanego pojazdu mogą pozostać w policyjnej bazie danych (np. w przypadku Niemiec przez 3 miesiące). W efekcie, podczas kolejnej wizyty zagranicznej, kierowcy grozi zatrzymanie (np. w wyniku rutynowego sprawdzania tablic zagranicznego auta w bazie danych przez jadący za nim patrol) i konieczność natychmiastowego uiszczenia zaległej grzywny.

Przesyłka do Polski

W przypadku wykroczeń zagrożonych mandatem powyżej 70 euro, procedura jest inna. Obcokrajowcom wysyłane jest wezwanie do zapłacenia mandatu. Policja z zagranicy zwraca się do polskich prokuratur lub wydziałów komunikacji z wnioskiem o ustalenie adresu zamieszkania właściciela pojazdu. Zwykle po kilku tygodniach do jego skrzynki pocztowej trafia mandat (najczęściej od policji z Niemiec, Szwajcarii oraz Włoch). Jeśli nie zamierza się ponownie wyjeżdżać do kraju, z którego przyszła niemiła przesyłka, można takie pismo zignorować. Nie ma obowiązku płacenia mandatu, a w Polsce nikt nie będzie ścigał kierowcy za nieuiszczenie grzywny.

Cytuj:
Cytat

Istnieją sposoby na egzekucję w Polsce kary, którą kierowca otrzymał za wykroczenie popełnione granicą


Adam Jasiński, prawnik Inspekcji Transportu Drogowego
Uwaga! W teorii zmuszenie do zapłacenia mandatu jest możliwe. "W Holandii i Austrii obowiązują przepisy, które pozwalają na skuteczną egzekucję mandatów od obcokrajowców w ich krajach. Sprawca np. przekroczenia prędkości, który nie odpowie na wezwanie wysłane pocztą, zostaje automatycznie uznany za winnego. Następnie sprawa jest przekazywana do sądu w Polsce, który formalnie potwierdza winę stwierdzoną za granicą, co daje podstawę do ścigania przez komornika" - mówi Adam Jasiński, prawnik Inspekcji Transportu Drogowego.

Ścigają za parkingi

Kierowcy muszą jednak pamiętać, że nie każde wezwanie warto zignorować. Niektóre kary za granicą są nakładane w trybie administracyjnym. Dotyczy to np. nieuiszczenia opłaty parkingowej, braku zapłaty za wjazd do centrum miasta czy na płatną drogę. Co to oznacza w praktyce dla kierowcy? Ten rodzaj kary może być egzekwowany także w Polsce. Są firmy, które mają podpisane umowy np. ze strefami płatnego parkowania i przejmują na siebie ściąganie należności. Jedną z nich jest Euro Parking Collection (EPC), który podejmuje się spraw z Belgii, Irlandii, Norwegi, Szwecji, Węgier i Wielkiej Brytanii. Jeśli kierowca nie odpowie na wezwanie EPC (wysyłane jest w języku polskim, na adres otrzymany np. od wydziału komunikacji), sprawa może trafić do sądu w Polsce, a następnie do komornika. W taki sposób w przyszłości mają być ściągane kary za wszystkie wykroczenia.
motor.pl


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 24 paź 2012, o 08:49 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 13 sty 2010, o 10:16
Posty: 7
Lokalizacja: z Kaszub
Misial napisał(a):
I teraz odnośnie tej białej tablicy w furgonetce... uwierz mi, rzadko spotkasz furgon z białą tablicą... a jak już spotkasz... to na pewno będzie to wóz POLITI.... a nim fotoradar....

jak będę miał szczęście to postaram się dla niedowiarków zrobić zdjęcie ;)


Proponuję poobserwować okolice większych skrzyżowań.
Pewnego dnia w Kopenhadze, w okolicach Ratusza zobaczyłem kilka "drzemiących" takich właśnie busów, które nagle się ożywiły, postawiły na dachu "koguty" i na sygnałach ruszyły do przodu...
Na wszelki wypadek dwa jednak zostały.
Czy były w nich fotoradary - nie wiem.
Zaś w okolicach Giełdy widziałem dwa takie z kamerami na dachu(4 kamery na jednym maszcie, po dwa maszty na wozie).

Także widziałem ich w ruchu na E20 przed Odensee, od strony Kopenhagi.

_________________
Bogusław.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2014, o 12:17 
Offline
Inspektor
Inspektor

Dołączył(a): 19 sie 2009, o 08:39
Posty: 4618
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Unia Europejska poprawi prawo o ściganiu piratów drogowych

Ministrowie krajów UE porozumieli się w środę Luksemburgu ws. projektu nowej dyrektywy o transgranicznej wymianie informacji na temat przestępstw i wykroczeń drogowych. Zapewnia ona państwom UE wzajemny dostęp do informacji o kierowcach łamiących przepisy.
- Zgodnie z dyrektywą państwa członkowskie mogą uzyskać wzajemny dostęp do krajowych danych pojazdów rejestracyjnych w celu wykrycia przestępstw, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego - poinformowano w komunikacie Rady UE.
Taka wymiana danych dotyczy informacji o: przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, niezapinaniu pasów bezpieczeństwa, niezatrzymywaniu się na czerwonym świetle, prowadzeniu pod wpływem alkoholu lub narkotyków, braku kasku podczas jazdy motocyklem, korzystaniu z niedozwolonej części drogi, czy rozmowach przez telefon w czasie prowadzenia samochodu.

Kraje unijne już wcześniej zgodziły się na takie rozwiązania prawne, jednak w maju Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej unieważnił dyrektywę w tej sprawie z 2011 r. Trybunał stwierdził, że była ona wydana w oparciu o błędną podstawę prawną.

Sędziowie dali rok na opracowanie nowej dyrektywy, co oznacza, że przepisy z 2011 r. będą obowiązywać we wszystkich 28 krajach członkowskich, pod warunkiem, że nowe prawo wejdzie w życie przed majem 2015 r.

Poprawioną dyrektywę, co do której w środę zgodzili się w środę ministrowie UE odpowiedzialni za transport, musi jeszcze przyjąć Parlament Europejski.

pap.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group