Forum Fotoradary, Antyradary, Nieoznakowane Radiowozy


Forum Fotoradarów, Antyradarów i Nieoznakowanych Radiowozów Policji z kamerami

Teraz jest 17 lip 2018, o 08:38

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 wrz 2009, o 13:14 
Offline
Inspektor
Inspektor

Dołączył(a): 19 sie 2009, o 08:39
Posty: 4658
Lokalizacja: Kraków
Czy ktoś może polecić jakąś dobrą Navi?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2009, o 20:45 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 3 sie 2009, o 23:04
Posty: 2319
Lokalizacja: Radom
idź do Biedronki :) mówię poważnie ja mam navi za 199zł i nie widzę potrzeby kupowania lepszej.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2009, o 20:55 
Offline
Aspirant
Aspirant

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 22:41
Posty: 471
Lokalizacja: Leżajsk
dziwne zapytanie :?
czy chodzi o sprzęt na jaki możemy wgrać jakieś dane mapy ? czy też o same mapy chodzi ?

używałem MIO p550 + AM 4,2 czy jakoś tak i ślicznie to biegało
teraz używam Lenovo S10 + gps dongle + AM 5 + cukier i to jest to :mrgreen: duży ekran 8-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2009, o 21:17 
Offline
Podinspektor
Podinspektor

Dołączył(a): 6 sie 2009, o 00:02
Posty: 1193
Lokalizacja: Toruń
Ja ze swojej strony polecam urządzenia firmy Garmin. Użytkuje już 2 z kolei i jestem bardzo zadowolony ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2009, o 06:47 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 01:27
Posty: 11
Lokalizacja: Piaseczno
Zakładam, że nigdy żadnego wcześniej nie miałeś? Najpierw sam sobie odpowiedz na pytanie do czego chcesz tej nawigacji używać: tylko jazda, czy jazda i chodzenie po terenie. Nie kieruj się nazwą firmy, bo to będzie bardziej snobizm, a nie poszukiwanie dobrego sprzętu. Każda firma produkuje urządzenia lepsze i gorsze, więc bardziej chodzi o model, a nie firmę. Urządzenie to połowa sukcesu, drugie pół to mapy. Tak się na przykład porobiło, że wspomniany powyżej Garmin robi dobre urządzenia, ale zaledwie przeciętne mapy. Dotyczy to też map nie firmowanych bezpośrednio przez Garmina, a przez jego polskiego współpracownika (szczeciński Excel). Po wielu latach doświadczeń uważam, że ideałem byłoby mieć Garmina z AutoMapą, ale niestety się nie da (mapa ta nie gada językiem Garmina i nie da rady jej wgrać). Dlaczego preferuję Garmina? Ano dlatego, że w innych urządzeniach GPS bardzo u nas popularnych najczęściej emitowany komunikat brzmi: zawróć jeśli możesz :evil: . W Garminie brzmi on „jeśli możesz, zawróć”, a na dodatek pojawia się niezwykle rzadko (u mnie raz, w Nuvi 760, po trzech latach używania tej konkretnie maszyny). Uważam, iż GPS powinien poprawiać moje błędy wytyczając trasę alternatywną, a nie dopasowując moje zachowanie na drodze do swojej betonowo-elektrycznej rzeczywistości.
Co do Ciebie, to kupując jakiekolwiek urządzenie miej świadomość, że jeśli coś pójdzie nie tak z nawigowaniem, to spora część winy będzie należała do Ciebie samego. Chyba, że będziesz regularnie dbał o aktualizację oprogramowania, punktów szczególnych (POI) i map.
Piłka jest Twoja. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2009, o 15:03 
Szczerze chłopaki na jego miejscu bym miał jeszcze większy bajzel w głowie niż przed zadaniem tego pytania.... :/


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 paź 2009, o 03:26 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 01:27
Posty: 11
Lokalizacja: Piaseczno
Robi,
Posługiwanie się nawigacją jest proste, pod warunkiem opanowania pewnych funkcji i nabrania określonych przyzwyczajeń. Trzeba je mieć, bo inaczej będzie ustawiczne narzekanie na "nawigację", choć to nie ona winna. Wszak to nie działa tak, że stawiam w kokpicie, włączam, jadę i mam dojechać. Żadna nawigacja nie jest odporna na "usterki mentalne" (czytaj: głupotę) użytkownika.
Pamiętacie tą kobitę, co wpadła busem do jakiegoś bajora? Pismaki stwierdziły, że winna była nawigacja. Czyżby? Winna raczej była osoba posługująca się GPSem i dbająca o jego właściwe funkcjonowanie. Nie twierdzę, że to "ona baba" dała ciała.
Jednak trzeba być konsekwentnym w działaniach. Czy jak się kupuje ARa, to nie wprowadza się pewnych ustawień dotyczących rejonu, w jakim się mieszka? Ano wprowadza. Z nawigacją jest podobnie, tylko że budują nowe drogi, zmieniają ustawienie znaków drogowych, stawiają mosty (inne rozwalają) i trzeba być na bieżąco. Przy ARze raz zadane ustawienia potrafią wystarczyć na całe jego życie, a przy GPSie nie. Ot i cała filozofia! Chętnie ją wyjaśnię w miarę posiadanej wiedzy, ale najpierw chciałbym wiedzieć co i jak mam wytłumaczyć.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 paź 2009, o 14:50 
Ja wiem o tym że jest to proste chodziło mi raczej o ilość podanych bo jednoznacznej odpowiedzi chyba nie uzyskał. Zresztą nie mój problem! To nie ja zadawałem to pytanie więc mi to tito :P :lol:


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2009, o 18:16 
Offline
Starszy Aspirant
Starszy Aspirant

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:17
Posty: 227
Lokalizacja: Kraków
I na mnie przyszła kolej by zadać to samo pytanie co autor. Dodam, że jestem totalnym lajkonikiem w tej dziedzinie i raz mi się tylko zdarzyło jechać z navi. Powiem do czego mi ma być potrzebna ona, muszę dojechać do Amsterdamu na święta, owszem może nie będzie to jakoś skomplikowane, ale niestety na niemieckich drogach a tym bardziej holenderskich aż tak bardzo jak w Polsce na CB się zdać nie mogę. Później będzie ona sporadycznie użytkowana głównie w Polsce.
Na początku zastanawiałem się (i nadal lekko nad tym myślę) czy kupić sobie jakieś PDA/smartphona by miał GPS, GSM i WiFi (do jakiś 1200zł) czy też stricte samą nawigację (tak do 400zł). Kumpel mi doradził by wziąć samą nawigację i teraz tego jakoś się trzymam. Jednak kompletnie nie wiem na co zwracać uwagę. Rozumiem, że urządzenie to jedno a program z mapami to drugie. Dlatego zależało by mi na urządzeniu dobrym co bym z dobrymi mapami działało, no i bym miał mapę Europy.
Jedynie co to sobie na Allegro przeglądałem i jakoś to mi się w miarę podkreślam z wyglądu spodobało:
aukcja z GPSem

Z góry za wszelką pomoc lub wskazówki dzięki wielkie.

_________________
www.pajacyk.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2009, o 20:17 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 01:27
Posty: 11
Lokalizacja: Piaseczno
Witaj,
Nie wiem czy to ta Manta, ale mam suszarkę do grzybów firmy Manta - rewelacja! Ale jeśli się wzięli za GPSy, to bym odpuścił. Nie można być dobrym we wszystkim. Jeśli Ci mogę doradzić, to kup coś Garmina, byle drogowego, a nie do trekingu. Do niego możesz sobie załadować darmowe mapy całej Europy ze strony (i tu mam nadzieję, że Admin mi wybaczy) http://ump.waw.pl/ . Radzę taki sposób, bo po pierwsze Garmin jest sprawdzony, a po drugie wiem skąd wziąć darmowe i całkiem niezłe mapy. Co do modeli owego Garmina, to wybierz coś, co będzie Ci odpowiadało cenowo i jeśli chodzi o własne potrzeby/możliwości. Sprawdź modele mające dwójkę z przodu - jest tam przynajmniej jeden taki, który kosztuje nieco ponad 400 złotych, a słyszałem o nim wiele dobrego. Życzę złapania bakcyla!
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2009, o 20:45 
Offline
Starszy Aspirant
Starszy Aspirant

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:17
Posty: 227
Lokalizacja: Kraków
Wiesz , niektórzy robią w różnych branżach i jakoś sobie radzą, choćby Nokia i opony ;)
Dzięki za wskazówki, czyli coś takiego aukcja mogłoby być tak? Teraz inne pytanie, czy w razie jakby mi się nie spodobał program do nawigacji czy jest szansa w tym urządzeniu wgrać coś innego?

_________________
www.pajacyk.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2009, o 21:35 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 01:27
Posty: 11
Lokalizacja: Piaseczno
Owszem, to coś z aukcji może być jak najbardziej. A co do programu do nawigowania, to możliwości zmiany nie ma. Możesz zmieniać mapy, głosy, elementy grafiki, jednak sama "filozofia" nawigowania w urządzeniu nie podlega zmianie. Mapy w różnych urządzeniach są pisane różnymi językami i zwyczajnie mapa robiona pod TomToma nie pasuje do Garmina, tak jak mapa Garmina nie pasuje pod Beckera czy Pentagrama, itd. Jedno Ci powiem: w Garminie nie ma komunikatu "zawróć jeśli możesz", pojawiającego się jak maszynka sama nie wie jak Cię prowadzic, bo nie jest odporna na błędy kierującego. Kiedyś pojawił mi się komunikat "jeśli możesz, zawróć", bo najbliższa szansa objazdu była na 32 km przede mną. I za to Garmina cenię. Jeśli Ci się nie spodoba - trudno. Wiedz jednak, że o lepszą trudno. Zatem lepiej przywyknąć.
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2009, o 21:52 
Offline
Generalny Inspektor
Generalny Inspektor

Dołączył(a): 5 sie 2009, o 22:42
Posty: 1289
Lokalizacja: Kalisz
wania napisał(a):
Na początku zastanawiałem się (i nadal lekko nad tym myślę) czy kupić sobie jakieś PDA/smartphona by miał GPS, GSM i WiFi (do jakiś 1200zł) czy też stricte samą nawigację (tak do 400zł)


Smartphon jest fajny - masz wszystko w jednym urządzeniu ale pamiętaj że jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego.
Ostatnio nabyłem palmtopa Mio P560 i szczerze Ci go polecę - nawi wgrałem sobie taką jaka mi odpowiada i śmiga aż miło, ekranik większy niż w smartphonie pozwala w miarę komfortowo pobuszować w internecie jak jestem w zasięgu jakiegoś hot-spota (a jak nie ma to po GPRS z komórki), dodatkowo arkusz, notatnik i parę innych przydatnych rzeczy a wszystko za 560 złociszy (nie jest nowe ale nie nosi śladów użytkowania).
Popoluj na Allegro - może coś trafisz.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2009, o 22:58 
Offline
Starszy Aspirant
Starszy Aspirant

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:17
Posty: 227
Lokalizacja: Kraków
Jednak wezmę czystą nawigację nie żadne PDA. Tylko mam jeszcze pytania. Czy ten program co jest wgrany już to jest po polsku czy w innym języku, no i komunikaty przy okazji. Tak przy okazji czy aktualizacje są legalne czy też trzeba kombinować. A i czy to ma jakiś akumulatorek czy działa tylko z zasilania samochodu.
Co mi się nie podoba trochę w tym akurat modelu z aukcji, że jest to trochę klocek, 2cm szerokości to wg mnie dużo, ale jakoś to przeżyję.
Dzięki z góry za odpowiedź.

_________________
www.pajacyk.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2009, o 03:44 
Offline
Starszy Posterunkowy
Starszy Posterunkowy

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 01:27
Posty: 11
Lokalizacja: Piaseczno
Witaj,
Urządzenia kupowane w Polsce z urzędu gadają po polsku. Ja swojego Nuvi 760 kupowałem w Niemczech - zmiana języka z angielskiego (domyslny na starcie) na nasz trwała kilka kliknięć.
Aktualizacje oprogramowania urządzenia ściąga się za darmo z polskiej strony Garmina, mapy i punkty użytkownika (tzw. POI: fotoradary, miejsca niebezpieczne itp) albo ze strony wymienionej przeze mnie powyżej, albo kupuje u producentów. Polskie mapy do Garmina produkuje warszawski Imagis, rozprowadza szczeciński Excel (w sumie jeden diabeł), koszt to bodaj 130 gwarantujący mapę podstawową plus cztery aktualizacje. Samo urządzenie - tak jak wszystkie Garminy - ma własną mapę preinstalowaną fabrycznie o nazwie CNE. Tak na przyszłość: nawigujemy zawsze przy pomocy tylko jednej mapy, bo urządzenie zagada Cię na śmierć (ono nie chrypnie!).
Zasilanie: urządzenia mają własne akumulatorki (najczęściej LiOn) różniące się pojemnością w zależności od urządzenia. Zazwyczaj wystarczają na jakieś trzy godziny pracy pomiędzy ładowaniami. Podczas jazdy i tak trzyma się to paskudztwo w ładowarce (zapalniczka w samochodzie), bo szybciej chodzi (ciągłe podświetlenie, wyszukiwanie satelitów, szybciej myśli, itp). Niektóre mają opcję ładowania jak tylko podłaczy się je do gniazda USB w komputerze, na przykład w celu aktualizacji map albo POI. I nawet nie masz na to wpływu. Kable, podstawki i inne gwizdki są zawsze dostarczane z urządzeniem. Tylko urządzenia rowerowo-trekingowe mają możliwość pracy z wymiennymi akumulatorkami i wystarcza im to na 10-12 godzin ciągłej pracy. Najwięcej energii zużywa podświetlenie i to od czasu jego użycia zależy czas pracy na zestawie aku.
Uważasz, że 2 cm to klocek? Kolego, toś Ty jeszcze klocka nie widział! Te 20 mm potrzeba, żeby upchnąć do środka akumulator, ładowarkę, głośniczek (ew też mikrofon), antenę i inne elementy, których nie da sie zrobić na płasko. Jak coś ma mniej niż 2 cm, to znaczy, że któreś z tych rzeczy nie zostały zainstalowane. Poza tym, dwucentymetrowa obudowa gwarantuje sztywność dla dotykowego ekranu i wstrząsoodporność (czasem także na upadki, bo nikt nie jest idealny).
Paweł


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group